W tym rozdziale poświęcę uwagę problemowi nagannej praktyki organów administracji publicznej, którą obserwuję od wielu lat, ale która w ostatnim czasie znacznie przybrała na sile, przybierając wręcz groteskowy kształt. Wszystko z powodu usilnego dążenia organów – czyli osób pracujących w administracji publicznej – do załatwiania spraw najmniejszym nakładem sił i czasu.

Otóż zgodnie z kodeksem postępowania administracyjnego, wyróżniamy dwa rodzaje braków wniosku: braki formalne i wszelkie inne braki.

Braki formalne są to poważne braki wniosku które uniemożliwiają przeprowadzenie procedury administracyjnej, a ich nieusunięcie uniemożliwia wszczęcie procedury przez organ co skutkuje “pozostawieniem wniosku bez rozpoznania”. Tego typu brakiem jest np. niewskazanie adresu wnioskodawcy, przez co organ nie wie gdzie kierować korespondencję w sprawie, czy niewskazanie danych wnioskodawcy, przez co organ w ogóle nie wie kto jest stroną postępowania, brakiem formalnym jest również niezłożenie odcisków palców przez cudzoziemca w procedurze legalizacji pobytu, przez co organ nie może zweryfikować jego tożsamości. 

Natomiast wszelkie inne braki i niedociągnięcia wniosku, które mogą powodować jego negatywne rozpatrzenie przez organ, ale jednak nie uniemożliwiają wszczęcia i przeprowadzenia procedury, są brakami które w przypadku ich nieusunięcia przez stronę spowodują wydanie przez organ decyzji odmownej. 

Szkopuł w tym, że ustawa niezbyt precyzyjnie definiuje braki formalne. Co prawda orzecznictwo sądów administracyjnych wypełniło tę lukę i precyzyjnie wyjaśnia czym jest brak formalny wniosku, jednak organy niezbyt tym się przejmują i twórczo, nieustannie rozszerzają w praktyce znaczenie “braków formalnych”. Po co to robią? Otóż, uznanie przez organ niedostarczenia przez stronę danej informacji, dokumentu czy też nie wykonania jakiejś czynności za brak formalny wniosku, oznacza że po wyznaczeniu stronie bardzo krótkiego – zazwyczaj 7 dniowego – terminu do uzupełnienia tego wniosku, można jej wniosek “pozostawić bez rozpoznania”. Takie pozostawienie bez rozpoznania nie jest ani decyzją ani postanowieniem. Organ zatem nie musi nawet analizować materiału dowodowego w sprawie ani sporządzać pisemnego uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia. Wystarczy, że sporządzi pisemne zawiadomienie w którym w sposób szablonowy stwierdzi, że z uwagi na nieuzupełnienie takiego a takiego braku “pozostawia wniosek strony bez rozpoznania”. Gdy strona dostaje takie zawiadomienie to nawet nie wie co dalej ma zrobić. Oczywiście organ w tym zawiadomieniu nie poucza strony o przysługujących jej w tej sytuacji dalszych krokach prawnych. Jest to zatem bardzo wygodne i komfortowe rozwiązanie dla organu, który szybko pozbywa się sprawy bez konieczności jej badania.

Ostatnio byłem świadkiem sytuacji gdy organ pozostawił wniosek o zezwolenie na pracę bez rozpoznania z powodu… niepodania przez stronę we wniosku numeru telefonu. Jest to w mojej ocenie przykład patologicznego nadużywania instytucji “braków formalnych” przez organy administracji publicznej. Większość tzw. braków formalnych w rzeczywistości nimi nie jest. Są to zwykłe braki, które wcale nie uniemożliwiają przeprowadzenie przez organ postępowania. Co więcej organ w razie ich stwierdzenie ma obowiązek współpracowania ze stroną celem ich uzupełnienie tak aby złożony przez nią wniosek został pozytywnie rozpatrzony. Taki obowiązek organu wynika wprost z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego m.in. art. 79a, 10, 9, 8 k.p.a. Kodeks nakłada bowiem na organ obowiązek dbania o interes strony, pomagania jej, budowania jej zaufania do organów i wskazywania na braki które strona powinna uzupełnić aby wniosek został rozpatrzony zgodnie z jej żądaniem. Można powiedzieć, że organ w procedurze administracyjnej ma rolę quasi pełnomocnika strony. 

Tymczasem opisana powyżej praktyka organów, które coraz śmielej ze wszystkiego czynią braki formalne byleby jak najszybciej i jak najmniejszym nakładem pracy pozbyć się sprawy, a tym samym uniemożliwić stronie załatwienie jakiejkolwiek sprawy administracyjnej jest niedopuszczalnym naruszeniem w/w przepisów. Stanowi to w istocie formę bezczynność tych organów na którą stronie służy jednak skarga!

Obraz autorstwa freepik