W ostatnim czasie organy administracji publicznej zaostrzyły kryteria nabywania przez cudzoziemców obywatelstwa polskiego. Chodzi o tzw. procedurę przed wojewodą. Zgodnie z tą procedurą, cudzoziemiec ,który przebywa w Polsce przez określony nieprzerwany czas, posiada stałe i regularne źródło dochodów i wykaże się znajomością języka polskiego na odpowiednim poziomie, miał prawo wystąpić do wojewody o uznanie go za obywatela polskiego. Procedura ta nie zakładała uznaniowości wojewody, a zatem w przypadku spełnienia przez cudzoziemca wymienionych powyżej warunków, wojewoda był zobowiązany do uznania cudzoziemca za obywatela polskiego. 

Jednak w ostatnim czasie wojewodowie zaczęli utrudniać nabywanie obywatelstwa polskiego przez cudzoziemców w tym trybie. Narzędziem do tego stał się przepis art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie polskim. Przepis ten upoważnia organ do odmowy uznania cudzoziemca za obywatela polskiego w przypadku, gdy cudzoziemiec ten stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo bezpieczeństwa i porządku publicznego. Chodzi o osoby karane za popełnienie ciężkich przestępstw, osoby nagminnie naruszające porządek prawny w Polsce albo też osoby działające na szkodę naszego państwa np. działalność szpiegowska lub terrorystyczna. 

Szkopuł w tym, że w/w przepis zaczął być nagminnie nadużywany przez wojewodów, którzy w ostatnim czasie zaczęli stosować go nawet wobec cudzoziemców za to, że zostali ukarani mandatami drogowymi. Do naszej kancelarii zaczęli zgłaszać się cudzoziemcy, którzy padli ofiarą takiej praktyki organów. Na szczęście widać już pierwsze oznaki ratunku dla tych osób w sądach. Skargi naszej kancelarii są we wszystkich tych sprawach uwzględniane. Sądy administracyjne podzielają naszą argumentację, że fakt ukarania mandatem drogowym wcale nie świadczy o tym, że cudzoziemiec stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Fakt przyjęcia mandatu na dobrą sprawę nawet nie świadczy o popełnieniu wykroczenia drogowego przez osobę ukaraną mandatem. Ponadto przy dokonywaniu oceny w tym zakresie ważny jest również szereg innych okoliczności. To dobrze, bo w końcu chodzi o zdrowy rozsądek ale też o to, aby liczba obywateli Polski rosła wobec towarzyszących nam zagrożeń demograficznych.

Obraz autorstwa magnific